USS Phoenix
Logo
 Informacje o odcinku
 
Serial:The Next Generation
Tytuł:Chain of Command (II)
 
Numer sezonu:6
Numer odcinka:11
Numer produkcyjny:237
Data premiery w USA:03-01-1993
Data gwiezdna:46360.8
 
Reżyseria:Les Landau
Scenariusz:Frank Abatemarco
Muzyka:Jay Chattaway
 
Ocena odcinka:9.6
Liczba oceniających:145
Oceń w skali 1 - 10:

Opis

Pod dowództwem nowego, niewygodnego kapitana, Enterprise próbuje odbić Picarda z rąk Kardasjan.



Recenzja

Druga część historii jest... znacznie lepsza od pierwszej! O ile poprzednia skupiała się na problemach załogi jako całości w obliczu zaistniałych zmian, o tyle dwójka to zdecydowanie odcinek Picarda. Mamy tu oczywiście ciąg dalszy rewolucji prowadzonej na Enterprise przez Jellico, jego kłótnie z Rikerem czy negocjacje z Kardassianami, ale wszystko to blednie przy scenach z przesłuchiwaniem Picarda.

Zresztą nie wiem czy przesłuchiwanie to dobre słowo. Początkowo Kardassianin faktycznie próbuje wyciągnąć od niego jakieś informacje, później jednak zależy mu już tylko na tym, by go złamać, by udowodnić, że wielki Picard może być bezwolną, posłuszną mu istotą. Te sceny to aktorski triumf Patricka Stewarta – żeby zagrać całe to cierpienie w taki sposób, jak to widzieliśmy, trzeba być aktorem z najwyższej półki. Sceny tortur są naprawdę dramatyczne i poruszające, a jednocześnie pokazują nam siłę i nieugiętą wolę Picarda, który za wszelką cenę walczy o zachowanie w tym wszystkim swego człowieczeństwa. Jean Luc sprowadzony jest do roli bezimiennego człowieka, pozbawionego jakichkolwiek praw. Po drugiej stronie zaś mamy Gula Madreda – bezlitosnego, okrutnego, lecz ze spokojem zadającego owemu człowiekowi niewyobrażalny ból, przy tym odreagowującego za cierpienia jakie przeżył w przeszłości on sam i jego lud. Picard zaś nie poddaje się, a nawet udaje mu się wyprowadzić swego oprawcę z równowagi. Pokazuje, że zawsze można zachować swoją godność, nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach. To właśnie jest siła człowieka, o jakiej nie wolno zapominać.

Jednak pozostaje pytanie, na które umyślnie nam nie odpowiedziano – jak długo Picard mógłby się mu opierać, jak długo każdy z nas może wytrzymywać cierpienie nie przeżywając załamania?

Mamy jeszcze postać kapitana Jellico, który ponosi ostatecznie osobistą porażkę – on, który wszystkimi rządził jak mu się podobało, musi prosić o pomoc człowieka, którego wcześniej zwolnił ze służby za kwestionowanie jego rozkazów. Jego duma jest urażona, bo po raz pierwszy nie może mu nic nakazać. Być może w przyszłości da mu to trochę do myślenia...

Odcinek ogląda się w napięciu, jest prawdziwie wstrząsający, a sceny tortur poruszają do głębi. Ocena według mnie może być tylko jedna – 10/10.

Dreamweb




© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!