USS Phoenix
Logo
 Informacje o odcinku
 
Serial:The Next Generation
Tytuł:Starship Mine
 
Numer sezonu:6
Numer odcinka:18
Numer produkcyjny:244
Data premiery w USA:11-04-1993
Data gwiezdna:46682.4
 
Reżyseria:Cliff Bole
Scenariusz:Morgan Gendel
Muzyka:Jay Chattaway
 
Ocena odcinka:8.3
Liczba oceniających:50
Oceń w skali 1 - 10:

Opis

Podczas, gdy Enterprise jest bombardowany śmiercionośnym promieniowaniem, Picard zostaje uwięziony na pokładzie z grupą międzygwiezdnych złodziei.



Recenzja

Mam mieszane uczucia co do tego odcinka. Z jednej strony oglądało się go dobrze, trzymał w napięciu, co jakiś czas rozładowywanym przy użyciu humoru. Ale z drugiej był jak dla mnie za bardzo zaburaczony...

Pierwsze i najważniejsze – to, jak Riker i reszta snuli swoje plany wyzwolenia, mówiąc nieco ściszonym głosem, nawet nie szeptem, przy strażnikach stojących parę metrów od nich i przy całkowitej ciszy panującej w pomieszczeniu. Mocno naciągane, no chyba że ten gatunek charakteryzuje się wyjątkowo słabym słuchem, ale w takim razie mogliby nas, widzów, o tym poinformować. Przywódczyni przestępców zachowywała się też dość dziwnie – skoro niby taka bezwzględna, że bez słowa zabiła swojego kolegę, to po co ciągała za sobą Picarda przez pół okrętu zamiast też go unicestwić, jeśli sama stwierdziła, że branie zakładników jej nie interesuje. Czy tylko po to, żeby jej otwierał drzwi po drodze? Sama by pewnie mogła to zrobić zabierając mu to małe urządzono – nie widać było, żeby wymagało to jakiegoś szyfru. A tak – zemściło się to na niej... No ale przecież wiemy o co chodziło – Picard musiał przeżyć, aby być w następnych odcinkach. Co poza tym? Picard nie próbował nawet użyć swego komunikatora (zanim go zgubił), żeby powiadomić o sytuacji załogę. Co prawda mówiono coś o zakłóceniach, które mogą się przydarzyć, ale obcy porozumiewali się mimo to bez problemu, również przekazując sygnały poza okręt. Zresztą mógłby chociaż spróbować i byłbym usatysfakcjonowany.

Co mi się podobało? Partyzantka Picarda – zastawianie pułapek, kusza itd. No i wspomniany humor – Data uczący się konwersacji o niczym, naśladujący "mistrza". Sam nie wiem czemu, ale bardzo mnie rozśmieszyło gdy Picard, zapytany kim jest, odpowiedział – "fryzjerem" :) W końcu napięcie, jakiego jednak nie brakowało w tym odcinku, któremu na pewno nie można zarzucić, że był nudny.

Ocena: 5/10

Dreamweb




© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!